<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
	>

<channel>
	<title>Kilka myśli...</title>
	<atom:link href="http://marcind.wordpress.com/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://marcind.wordpress.com</link>
	<description>...o wyższości ducha nad materią...</description>
	<lastBuildDate>Fri, 30 Dec 2011 11:05:01 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.com/</generator>
<cloud domain='marcind.wordpress.com' port='80' path='/?rsscloud=notify' registerProcedure='' protocol='http-post' />
<image>
		<url>http://s2.wp.com/i/buttonw-com.png</url>
		<title>Kilka myśli...</title>
		<link>http://marcind.wordpress.com</link>
	</image>
	<atom:link rel="search" type="application/opensearchdescription+xml" href="http://marcind.wordpress.com/osd.xml" title="Kilka myśli..." />
	<atom:link rel='hub' href='http://marcind.wordpress.com/?pushpress=hub'/>
		<item>
		<title>Gdzie są gwiazdy &#8222;Fasolek&#8221;?</title>
		<link>http://marcind.wordpress.com/2010/10/25/gdzie-sa-gwiazdy-fasolek/</link>
		<comments>http://marcind.wordpress.com/2010/10/25/gdzie-sa-gwiazdy-fasolek/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 25 Oct 2010 18:52:04 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marcin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Luźne obserwacje]]></category>
		<category><![CDATA[Fasolki]]></category>
		<category><![CDATA[media]]></category>
		<category><![CDATA[muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[piosenki dla dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[show-biznes]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://marcind.wordpress.com/?p=218</guid>
		<description><![CDATA[W związku z realizacją obowiązków zawodowych miałem okazję słuchać ostatnio wielu piosenek dla dzieci. Wiele z nich, to utwory już leciwe (nieraz pełnoletnie), które znam z własnego dzieciństwa. Swoją drogą &#8211; czyżby teraz nie powstawały dobre piosenki dla dzieci? Wiele kawałków z lat osiemdziesiątych przeżywa ostatnio drugą (i kolejne) młodość, pojawiając się na kolejnych płytach, [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=marcind.wordpress.com&amp;blog=777996&amp;post=218&amp;subd=marcind&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W związku z realizacją obowiązków zawodowych miałem okazję słuchać ostatnio wielu piosenek dla dzieci. Wiele z nich, to utwory już leciwe (nieraz pełnoletnie), które znam z własnego dzieciństwa. Swoją drogą &#8211; czyżby teraz nie powstawały dobre piosenki dla dzieci? Wiele kawałków z lat osiemdziesiątych przeżywa ostatnio drugą (i kolejne) młodość, pojawiając się na kolejnych płytach, w nowych aranżacjach, z nowymi teledyskami pełnymi nowoczesnych efektów komputerowych (choć te stare mają swój klimat;) ). Dzieci się zmieniają, piosenki wciąż te same.</p>
<p>Coś innego jednak mnie zastanowiło. Znakomita większość tych &#8222;przebojów wszech czasów&#8221; to utwory wykonywane przez zespół <a href="http://www.fasolki.org.pl/">&#8222;Fasolki&#8221;</a>. Kiedyś bardzo popularny, powszechnie obecny w mediach &#8211; pewnie też dlatego, że nie było wielkiej konkurencji &#8211; obecnie nadal aktywny, choć z dużo mniejszym rozgłosem. Zapewne z korzyścią dla śpiewających w nim dzieci. Właśnie &#8211; dzieci. To o nich chciałem pisać.</p>
<p>Otóż: zwrócił moją uwagę fakt, że dziś praktycznie nie słychać o ludziach, którzy aktywność artystyczną zaczynali w &#8222;Fasolkach&#8221;. Przez zespół przewinęły się dziesiątki osób, na pewno utalentowanych, które włożyły w śpiew mnóstwo pracy. Przy takiej obecności w mediach, nagrywaniu płyt, wykonywaniu piosenek, które stały się hitami wielu pokoleń można by się było spodziewać, że wyrosną z nich gwiazdki szoł-biznesu. Wydawałoby się to naturalne, choć kilka nazwisk powinno się pojawić na współczesnej scenie muzycznej.</p>
<p>Tak się jednak nie stało. Jest kilka wyjątków (np. <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Joanna_Jab%C5%82czy%C5%84ska">Joanna Jabłczyńska</a>, <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Monika_Mrozowska">Monika Mrozowska</a> i <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Fasolki">inni</a> &#8211; za Wikipedią), głównie teatralnych, jednak potraktujmy je jako potwierdzenie reguły. Dlaczego?</p>
<p>Może dlatego, że śpiewające maluchy raczej nie miały znanych rodziców? Może taka specyfika zespołu, może to kwestia podejścia prowadzących do ich podopiecznych? Nie mam pojęcia. Myślę jednak, że to dobrze. Że przede wszystkim zyskują na tym dzieci, które po wokalnym epizodzie mogą wieść spokojne życie i rozwijać się w swoich ulubionych kierunkach. I że nie wpadły w pułapkę popularności, wielkiego świata i &#8222;wielkich&#8221; pieniędzy.</p>
<div id="_mcePaste" style="overflow:hidden;position:absolute;left:-10000px;top:39px;width:1px;height:1px;">
<h1 id="firstHeading" class="firstHeading" style="position:relative;">Joanna Jabłczyńska</h1>
</div>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/marcind.wordpress.com/218/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/marcind.wordpress.com/218/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/marcind.wordpress.com/218/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/marcind.wordpress.com/218/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/marcind.wordpress.com/218/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/marcind.wordpress.com/218/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/marcind.wordpress.com/218/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/marcind.wordpress.com/218/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/marcind.wordpress.com/218/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/marcind.wordpress.com/218/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/marcind.wordpress.com/218/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/marcind.wordpress.com/218/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/marcind.wordpress.com/218/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/marcind.wordpress.com/218/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=marcind.wordpress.com&amp;blog=777996&amp;post=218&amp;subd=marcind&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://marcind.wordpress.com/2010/10/25/gdzie-sa-gwiazdy-fasolek/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="" medium="image">
			<media:title type="html">marcind</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Szklanka wody, czyli jednak mnie nie obchodzisz</title>
		<link>http://marcind.wordpress.com/2009/12/22/szklanka-wody-czyli-jednak-mnie-nie-obchodzisz/</link>
		<comments>http://marcind.wordpress.com/2009/12/22/szklanka-wody-czyli-jednak-mnie-nie-obchodzisz/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 22 Dec 2009 13:23:11 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marcin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Rozmyślania]]></category>
		<category><![CDATA[Bajm]]></category>
		<category><![CDATA[imię]]></category>
		<category><![CDATA[muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[piosenka]]></category>
		<category><![CDATA[szklanka wody]]></category>
		<category><![CDATA[tekst piosenki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://marcind.wordpress.com/?p=97</guid>
		<description><![CDATA[W tekstach piosenek sporo można znaleźć &#8222;złotych myśli&#8221;, których finalny wydźwięk może być dość przewrotny. O jednym takim przypadku już napisałem. Tym razem zatrzymam się na chwilę nad tekstem znanej i popularnej (parę lat temu) piosenki zespołu Bajm. Szklanka wody nim przestaniesz brać Obiecałeś sobie &#8211; to był ostatni raz Spojrzysz matce w oczy całkiem [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=marcind.wordpress.com&amp;blog=777996&amp;post=97&amp;subd=marcind&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W tekstach piosenek sporo można znaleźć &#8222;złotych myśli&#8221;, których finalny wydźwięk może być dość przewrotny. O jednym takim przypadku już <a href="http://marcind.wordpress.com/2009/10/01/baska-czyli-jednak-czujemy-gdzie-lezy-prawda/">napisałem</a>.<br />
Tym razem zatrzymam się na chwilę nad tekstem znanej i popularnej (parę lat temu) piosenki zespołu <a href="http://www.bajm.pl/strona.html">Bajm</a>.</p>
<blockquote><p>Szklanka wody nim przestaniesz brać<br />
Obiecałeś sobie &#8211; to był ostatni raz<br />
Spojrzysz matce w oczy całkiem wolny tak<br />
Ołowianą chmurę pokonałeś sam<br />
Nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie,<br />
Nie obchodzi mnie jak na imię masz</p>
<p>Nie obiecam Ci, że lepszy będzie świat<br />
Ważny jest oczu Twoich blask<br />
Nie obiecam Ci, że czas ukoi ból<br />
Ważne, że jesteś tu&#8230;</p></blockquote>
<p>Cały tekst wydawał mi się zawsze niejasny. Niby odnosi się do tematu narkotyków (<em>brać</em>), albo może innych nałogów&#8230; W takim razie zamotanie w treści może być uzasadnione;)</p>
<p>Uwagę moją przykuły słowa:</p>
<blockquote><p>Nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie,<br />
Nie obchodzi mnie jak na imię masz</p></blockquote>
<p>W kulturze imię ma bardzo ważne znaczenie. Jest określeniem, nadaniem znaczenia. Wręcz nadaniem istnienia (w starożytnej kulturze to, co nie posiadało imienia — nie istniało). Bóg stwarzał świat nazywając rzeczy, chłopiec stawał się mężczyzną przyjmując nowe imię. Imionami i przydomkami określano przymioty władców. Imię identyfikuje, jest cechą unikalną, własną — nie tylko w dowodzie, ale w świadomości. Skoro więc twoje imię mnie nie interesuje, to w zasadzie nie interesujesz mnie ty sam. Może wcale nie chodzi o tragedię konkretnego człowieka, o podanie mu ręki, wyciągnięcie go z problemów. Może nie chodzi o uratowanie mu życia. Może w ogóle nie ważny jest jego prawdziwy problem? Może chodzi tylko o to, aby dać się poznać jako &#8222;osoba wrażliwa&#8221;, pokazać się. Sprawić wrażenie aktywności. Przykleić sobie etykietę dobrego człowieka. Już odchodząc od zasadniczego wątku, trochę mi to pachnie różnymi filantropami i kochającymi-cały-świat kandydatkami na miss&#8230;</p>
<p>Wracając do treści zaś — zapewne miało być bardzo poetycko, wrażliwie, szeroko. Pełne uniwersalizmu wołanie, objęcie rękami wszystkich w potrzebie, skupienie się na nich&#8230; Wyszło jednak nieuprzejmie, nieco gburowato, a przede wszystkim — bez troski o adresata tej wyciągniętej ręki, jakby to jednak nie o niego chodziło.</p>
<p>A swoją drogą — wciąż nie rozumiem, o co chodzi z tą szklanką&#8230;? <img src='http://s1.wp.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/marcind.wordpress.com/97/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/marcind.wordpress.com/97/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/marcind.wordpress.com/97/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/marcind.wordpress.com/97/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/marcind.wordpress.com/97/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/marcind.wordpress.com/97/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/marcind.wordpress.com/97/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/marcind.wordpress.com/97/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/marcind.wordpress.com/97/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/marcind.wordpress.com/97/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/marcind.wordpress.com/97/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/marcind.wordpress.com/97/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/marcind.wordpress.com/97/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/marcind.wordpress.com/97/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=marcind.wordpress.com&amp;blog=777996&amp;post=97&amp;subd=marcind&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://marcind.wordpress.com/2009/12/22/szklanka-wody-czyli-jednak-mnie-nie-obchodzisz/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="" medium="image">
			<media:title type="html">marcind</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Manitou &#8211; szukając ciszy, światła i wolności</title>
		<link>http://marcind.wordpress.com/2009/11/20/manitou-szukajac-ciszy-swiatla-i-wolnosci/</link>
		<comments>http://marcind.wordpress.com/2009/11/20/manitou-szukajac-ciszy-swiatla-i-wolnosci/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 20 Nov 2009 14:35:43 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marcin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Muzycznie-plastycznie-artystycznie]]></category>
		<category><![CDATA[gitara]]></category>
		<category><![CDATA[manitou]]></category>
		<category><![CDATA[muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[Nie daj się życiu]]></category>
		<category><![CDATA[piosenka]]></category>
		<category><![CDATA[Rzeszów]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://marcind.wordpress.com/?p=135</guid>
		<description><![CDATA[Genialni, a zapomniani. Wyjątkowi, a jednak nieodkryci. Dla wielu słowo &#8222;manitou&#8221; kojarzy się co najwyżej z amortyzatorami rowerowymi lub jakimś zespołem metalowym. W moim przypadku jest inaczej. Słyszałem ich wielokrotnie. Charakterystyczne dźwięki gitar przewijały się często i w wielu miejscach, byli obecni w lokalnych rozgłośniach radiowych, można było nawet zobaczyć ich grających w telewizji. To [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=marcind.wordpress.com&amp;blog=777996&amp;post=135&amp;subd=marcind&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Genialni, a zapomniani. Wyjątkowi, a jednak nieodkryci. Dla wielu słowo &#8222;manitou&#8221; kojarzy się co najwyżej z amortyzatorami rowerowymi lub jakimś zespołem metalowym. W moim przypadku jest inaczej.</p>
<p>Słyszałem ich wielokrotnie. Charakterystyczne dźwięki gitar przewijały się często i w wielu miejscach, byli obecni w lokalnych rozgłośniach radiowych, można było nawet zobaczyć ich grających w telewizji. To były chyba dość dobre czasy dla oryginalnych twórców.</p>
<p style="text-align:left;"><a href="http://marcind.files.wordpress.com/2009/11/manitou1.jpg"><img class="size-thumbnail wp-image-173 alignright" style="margin:10px;" title="Manitou - Nie daj się życiu" src="http://marcind.files.wordpress.com/2009/11/manitou1.jpg?w=150&#038;h=150" alt="Manitou - Nie daj się życiu - okładka" width="150" height="150" /></a>Wreszcie konkret: to zespół Manitou. Chyba pierwszy utwór, który od początku z nimi kojarzyłem: &#8222;Mrok&#8221;. Charakterystyczne brzmienie, ten styl&#8230; Potem &#8211; wyszukiwanie wszelkich śladów, nagrywanie fragmentów usłyszanych w radiu na kasety. Szaleństwo. Wreszcie kupiona pierwsza kaseta: &#8222;Nie daj się życiu&#8221;. Pozostała ulubioną na długie lata, często do niej wracałem. Przestałem dopiero wtedy, gdy magnetofon przestał spełniać należycie swoją funkcję.</p>
<p>Zaczęli grać razem w 1992 roku i od razu zdobyli szerokie uznanie. Byli wyjątkowi, wyznaczali nową jakość we współczesnej polskiej muzyce religijnej. Andrzej Paśkiewicz i Piotr Smolik od początku stanowili trzon grupy i to nie zmieniło się przez cały czas trwania zespołu, choć pozostały skład ulegał przeobrażeniom. Wspomnianą płytę (i kasetę) wydali już w roku 1995 &#8211; kariera przebiegała więc bardzo dynamicznie.</p>
<p>Kolejne lata &#8211; koncerty, sukcesy, dwie kolejne płyty&#8230; I powoli o zespole słychać było coraz mniej. Podobno dobre czasy się skończyły. Być może ludzie przestali dostrzegać ambitnych artystów &#8211; górę zaczął brać rynek muzyki &#8222;pop&#8221;. Wiadomo &#8211; artysta też człowiek &#8211; jeść musi. Muzycy odchodzili stopniowo od treści stricte religijnych na rzecz poezji bardziej różnorodnej, głównie świeckich autorów (choć teksty pióra ks. Twardowskiego nadal się pojawiały), by w końcu zarzucić wspólne koncertowanie i zakończyć działalność zespołu. Nowe nagrania się nie pojawiały. Coraz rzadziej było też słychać w rozgłośniach te starsze, kultowe już. Pamiętam ten smutek w sercu, kiedy jedyne informacje o Manitou, to te, że zespół już nie będzie grał.</p>
<p>Andrzej Paśkiewicz w tym czasie aktywności muzycznej nie zarzucił. Od początku prowadził działalność pedagogiczną, uczył (i chyba nadal uczy) w szkole muzycznej w Łańcucie. Trzeba bowiem zaznaczyć, że ten utalentowany muzyk ukończył Wydział Gitary Akademii Muzycznej w Krakowie. Wielokrotnie koncertował z zespołem Justyny Steczkowskiej (również pochodzącej z Rzeszowa), był również zaangażowany w projektach jej brata Pawła, gościnnie występował też w wielu innych projektach, także teatralnych.</p>
<p>Ostatnio, nieśmiało dość, pojawiają się głosy, że Manitou znów jest w formie. Tu koncert, tam koncert. Mam nadzieję jeszcze nie raz o nich usłyszeć, a może i zobaczyć na żywo. Liczę na powrót w wielkim stylu.</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/marcind.wordpress.com/135/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/marcind.wordpress.com/135/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/marcind.wordpress.com/135/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/marcind.wordpress.com/135/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/marcind.wordpress.com/135/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/marcind.wordpress.com/135/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/marcind.wordpress.com/135/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/marcind.wordpress.com/135/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/marcind.wordpress.com/135/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/marcind.wordpress.com/135/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/marcind.wordpress.com/135/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/marcind.wordpress.com/135/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/marcind.wordpress.com/135/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/marcind.wordpress.com/135/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=marcind.wordpress.com&amp;blog=777996&amp;post=135&amp;subd=marcind&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://marcind.wordpress.com/2009/11/20/manitou-szukajac-ciszy-swiatla-i-wolnosci/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
	
		<media:content url="" medium="image">
			<media:title type="html">marcind</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://marcind.files.wordpress.com/2009/11/manitou1.jpg?w=150" medium="image">
			<media:title type="html">Manitou - Nie daj się życiu</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Na co warto pójść do kina?</title>
		<link>http://marcind.wordpress.com/2009/11/05/na-co-warto-pojsc-do-kina/</link>
		<comments>http://marcind.wordpress.com/2009/11/05/na-co-warto-pojsc-do-kina/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 05 Nov 2009 11:24:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marcin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Muzycznie-plastycznie-artystycznie]]></category>
		<category><![CDATA[film]]></category>
		<category><![CDATA[muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[solista]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://marcind.wordpress.com/?p=150</guid>
		<description><![CDATA[Solista &#8211; zdecydowanie polecam. Nie, nie napiszę nic więcej. Trzeba zobaczyć samemu. Film zdecydowanie warty jest obejrzenia w kinie.<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=marcind.wordpress.com&amp;blog=777996&amp;post=150&amp;subd=marcind&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://filmaster.pl/film/the-soloist/">Solista</a> &#8211; zdecydowanie polecam. Nie, nie napiszę nic więcej. Trzeba zobaczyć samemu. Film zdecydowanie warty jest obejrzenia w kinie.</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/marcind.wordpress.com/150/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/marcind.wordpress.com/150/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/marcind.wordpress.com/150/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/marcind.wordpress.com/150/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/marcind.wordpress.com/150/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/marcind.wordpress.com/150/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/marcind.wordpress.com/150/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/marcind.wordpress.com/150/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/marcind.wordpress.com/150/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/marcind.wordpress.com/150/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/marcind.wordpress.com/150/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/marcind.wordpress.com/150/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/marcind.wordpress.com/150/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/marcind.wordpress.com/150/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=marcind.wordpress.com&amp;blog=777996&amp;post=150&amp;subd=marcind&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://marcind.wordpress.com/2009/11/05/na-co-warto-pojsc-do-kina/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
	
		<media:content url="" medium="image">
			<media:title type="html">marcind</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Lingwistyka informatyczna stosowana</title>
		<link>http://marcind.wordpress.com/2009/10/24/lingwistyka-informatyczna-stosowana/</link>
		<comments>http://marcind.wordpress.com/2009/10/24/lingwistyka-informatyczna-stosowana/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 24 Oct 2009 07:32:13 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marcin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Luźne obserwacje]]></category>
		<category><![CDATA[humor]]></category>
		<category><![CDATA[informatyka]]></category>
		<category><![CDATA[kilobajt]]></category>
		<category><![CDATA[kilobit]]></category>
		<category><![CDATA[komiks]]></category>
		<category><![CDATA[rysunek]]></category>
		<category><![CDATA[xkcd]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://marcind.wordpress.com/?p=139</guid>
		<description><![CDATA[Wspaniałe. Nie mogłem się powstrzymać.<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=marcind.wordpress.com&amp;blog=777996&amp;post=139&amp;subd=marcind&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a style="text-align:center;" href="http://xkcd.com/394/"><img title="xkcd - Kilobyte" src="http://imgs.xkcd.com/comics/kilobyte.png" alt="xkcd strip - Kilobyte" width="480" /></a></p>
<p>Wspaniałe. Nie mogłem się powstrzymać. <img src='http://s0.wp.com/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' /> </p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/marcind.wordpress.com/139/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/marcind.wordpress.com/139/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/marcind.wordpress.com/139/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/marcind.wordpress.com/139/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/marcind.wordpress.com/139/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/marcind.wordpress.com/139/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/marcind.wordpress.com/139/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/marcind.wordpress.com/139/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/marcind.wordpress.com/139/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/marcind.wordpress.com/139/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/marcind.wordpress.com/139/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/marcind.wordpress.com/139/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/marcind.wordpress.com/139/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/marcind.wordpress.com/139/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=marcind.wordpress.com&amp;blog=777996&amp;post=139&amp;subd=marcind&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://marcind.wordpress.com/2009/10/24/lingwistyka-informatyczna-stosowana/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="" medium="image">
			<media:title type="html">marcind</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://imgs.xkcd.com/comics/kilobyte.png" medium="image">
			<media:title type="html">xkcd - Kilobyte</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Wielka wojna o to, kto będzie zarabiał na artystach</title>
		<link>http://marcind.wordpress.com/2009/10/14/wielka-wojna-o-to-kto-bedzie-zarabial-na-artystach/</link>
		<comments>http://marcind.wordpress.com/2009/10/14/wielka-wojna-o-to-kto-bedzie-zarabial-na-artystach/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 14 Oct 2009 08:25:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marcin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Rozmyślania]]></category>
		<category><![CDATA[muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[piosenka]]></category>
		<category><![CDATA[prawo autorskie]]></category>
		<category><![CDATA[roszczenia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://marcind.wordpress.com/?p=103</guid>
		<description><![CDATA[No i stało się. Zaczęły się dziać rzeczy nie mieszczące się w głowach. Nie mieszczące się normalnym ludziom, rzecz jasna. Autor naruszył prawa autorskie do własnego utworu&#8230; Pomijając kwestię, czy to pomyłka, czy nie, czy prawnicy WM w końcu wyjaśnią sprawę (jak dotąd się nie udało&#8230;), warto zauważyć dysproporcję: drobni &#8222;piraci&#8221;, pobierający utwory z sieci [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=marcind.wordpress.com&amp;blog=777996&amp;post=103&amp;subd=marcind&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>No i stało się. Zaczęły się dziać <a title=" Artysta nie ma prawa do udostępnienia swojego utworu - dobreprogramy.pl" href="http://www.dobreprogramy.pl/Artysta-nie-ma-prawa-do-udostepnienia-swojego-utworu,Aktualnosc,14852.html" target="_blank">rzeczy nie mieszczące się w głowach</a>. Nie mieszczące się normalnym ludziom, rzecz jasna. Autor naruszył prawa autorskie do własnego utworu&#8230;</p>
<p>Pomijając kwestię, czy to pomyłka, czy nie, czy prawnicy <acronym title="Warner Music">WM</acronym> w końcu wyjaśnią sprawę (jak dotąd się nie udało&#8230;), warto zauważyć dysproporcję: drobni &#8222;piraci&#8221;, pobierający utwory z sieci są przestępcami, powodują gigantyczne straty i powinni płacić wielotysięczne odszkodowania; wytwórnia sprzedająca utwory, do których nie posiada praw i zbijająca na tym kolosalne pieniądze (patrząc ogólnie, bo trudno sugerować, żeby sama wspomniana w artykule piosenka pozwoliła zarobić miliony) — &#8222;wyjaśni&#8221; sprawę. Albo i nie. W końcu ma dobrych prawników. Stać ją.</p>
<p>Nie od dziś wiadomo, że duzi są bezkarni, że kto ma kasę, ten jest &#8222;<a title="&quot;Niektóre zwierzęta są równiejsze od innych&quot; - Folwark Zwierzęcy" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Folwark_zwierz%C4%99cy" target="_blank">równiejszy</a>&#8222;. Koncerny nie muszą respektować prawa, nawet pomimo, że same mocno za tym prawem lobbują.</p>
<p>Swoją drogą, właśnie dzięki takiemu układowi prawo stało się swoją karykaturą &#8211; nie służy już ochronie porządku, nie służy słusznej sprawie, ale tworzy nowy porządek, często przewrotny. Służy konkretnym interesom konkretnych ludzi, którzy je tworzą.</p>
<p>A im chodzi przede wszystkim o kasę.</p>
<p>Twórcom też często chodzi o kasę. Tylko, albo przede wszystkim. Ale czas i tak weryfikuje ich wartość (jako muzyków, na przykład, albo filmowców, pisarzy&#8230;). I osobiście tu przede wszystkim widzę rolę praw autorskich — aby po latach jasne było, że dany utwór wyszedł spod ręki tego właśnie kompozytora, czy pisarza i to jemu należy się pamięć z tego tytułu. I, oczywiście, aby to właśnie ten artysta, nikt inny, na swoim dziele zarabiał. A wspomniany przypadek dowodzi, że w rzeczywistości daleko do realizacji tego celu.</p>
<blockquote><p>Zupełnie osobnym zagadnieniem jest: &#8222;jak długo?&#8221; i &#8222;w jakim zakresie?&#8221; powinien zarabiać artysta. Jednak obecnie, kiedy wolność autorów w dysponowaniu własnym dziełem jest w ogóle znikoma, mówienie o tak zaawansowanych aspektach wykorzystania tej wolności jest bezprzedmiotowe.</p></blockquote>
<p>Sytuacja ta nasuwa pytanie o cel istnienia systemu ochrony praw autorskich. Odnoszę wrażenie, że powoli zaczyna on zjadać sam siebie. Tak chyba jest z każdym organizmem, który jest zbyt pazerny. Zaczyna żyć tylko dla siebie. I nagle okazuje się, że nie jest już ważne, po co powstał.</p>
<p>Nie chodzi już o twórczość. Nie chodzi już o sprawiedliwość. Ani o prawo. Jaka jest więc motywacja do jego przestrzegania dla zwykłego człowieka?</p>
<p>Prawa autorskie powinny służyć autorom, tylko i wyłącznie. Prawda?</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/marcind.wordpress.com/103/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/marcind.wordpress.com/103/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/marcind.wordpress.com/103/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/marcind.wordpress.com/103/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/marcind.wordpress.com/103/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/marcind.wordpress.com/103/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/marcind.wordpress.com/103/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/marcind.wordpress.com/103/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/marcind.wordpress.com/103/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/marcind.wordpress.com/103/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/marcind.wordpress.com/103/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/marcind.wordpress.com/103/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/marcind.wordpress.com/103/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/marcind.wordpress.com/103/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=marcind.wordpress.com&amp;blog=777996&amp;post=103&amp;subd=marcind&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://marcind.wordpress.com/2009/10/14/wielka-wojna-o-to-kto-bedzie-zarabial-na-artystach/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="" medium="image">
			<media:title type="html">marcind</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Baśka, czyli jednak czujemy, gdzie leży prawda</title>
		<link>http://marcind.wordpress.com/2009/10/01/baska-czyli-jednak-czujemy-gdzie-lezy-prawda/</link>
		<comments>http://marcind.wordpress.com/2009/10/01/baska-czyli-jednak-czujemy-gdzie-lezy-prawda/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 01 Oct 2009 17:23:06 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marcin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Rozmyślania]]></category>
		<category><![CDATA[Baśka]]></category>
		<category><![CDATA[piosenka]]></category>
		<category><![CDATA[Robert Gawliński]]></category>
		<category><![CDATA[tekst piosenki]]></category>
		<category><![CDATA[Wilki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://marcind.wordpress.com/?p=86</guid>
		<description><![CDATA[Baśka miała fajny biust Ania styl, a Zośka coś, co lubię, Ela całowała cudnie Nawet tuż po swoim ślubie Z Kaśką można było konie kraść Chociaż wiem, że chciała przeżyć Ze mną swój pierwszy raz Magda &#8211; zło, Jolka mnie Zagłaskałaby na śmierć A Agnieszka zdradzała mnie Przypominałem (i po trochu nuciłem w myśli) sobie [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=marcind.wordpress.com&amp;blog=777996&amp;post=86&amp;subd=marcind&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<blockquote><p>Baśka miała fajny biust<br />
Ania styl, a Zośka coś, co lubię,<br />
Ela całowała cudnie<br />
Nawet tuż po swoim ślubie<br />
Z Kaśką można było konie kraść<br />
Chociaż wiem, że chciała przeżyć<br />
Ze mną swój pierwszy raz<br />
Magda &#8211; zło, Jolka mnie<br />
Zagłaskałaby na śmierć<br />
A Agnieszka zdradzała mnie</p></blockquote>
<p>Przypominałem (i po trochu nuciłem w myśli) sobie ostatnio znaną piosenkę &#8222;Wilków&#8221;. Zwrócił moją uwagę taki jej fragment:</p>
<blockquote><p>Wszystko mógłbym Izie dać &#8211; tak jak Oli,<br />
Ale one wcale nie chciały brać</p></blockquote>
<p>Zastanawiające &#8211; czy to nie wspaniały przykład samokrytyki autora tekstu? Oto mamy koncertowe przechwałki &#8222;playboya&#8221;, wypróbowującego po kolei wszystkie dziewczyny, po czym pada stwierdzenie, że te najbardziej wartościowe, na których mu najbardziej zależało nie są nim zainteresowane. Nie są łatwe. Może znają swoją wartość (i wartość zabiegającego o względy &#8222;podmiotu lirycznego&#8221;)? Może po prostu oczekują czegoś więcej, niż krótkiego zauroczenia? I jego, hm, &#8222;konsumpcji&#8221;&#8230;</p>
<p>Może on sam podskórnie czuje, że nie jest taki boski, za jakiego się uważa, że wzorzec &#8222;macho&#8221; i podrywacza to nie ideał. Może gdzieś w głębi wie, że potrzebuje czegoś innego.</p>
<p>PS. Kuriozalnie na tle całej piosenki brzmi wiersz:</p>
<blockquote><p>A Agnieszka zdradzała mnie</p></blockquote>
<p>Nieprawdaż?</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/marcind.wordpress.com/86/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/marcind.wordpress.com/86/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/marcind.wordpress.com/86/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/marcind.wordpress.com/86/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/marcind.wordpress.com/86/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/marcind.wordpress.com/86/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/marcind.wordpress.com/86/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/marcind.wordpress.com/86/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/marcind.wordpress.com/86/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/marcind.wordpress.com/86/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/marcind.wordpress.com/86/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/marcind.wordpress.com/86/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/marcind.wordpress.com/86/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/marcind.wordpress.com/86/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=marcind.wordpress.com&amp;blog=777996&amp;post=86&amp;subd=marcind&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://marcind.wordpress.com/2009/10/01/baska-czyli-jednak-czujemy-gdzie-lezy-prawda/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
	
		<media:content url="" medium="image">
			<media:title type="html">marcind</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Handel ludźmi;)</title>
		<link>http://marcind.wordpress.com/2009/08/09/handel-ludzmi/</link>
		<comments>http://marcind.wordpress.com/2009/08/09/handel-ludzmi/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 09 Aug 2009 08:33:48 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marcin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Luźne obserwacje]]></category>
		<category><![CDATA[handel]]></category>
		<category><![CDATA[handel ludźmi]]></category>
		<category><![CDATA[humor]]></category>
		<category><![CDATA[zdjęcie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://marcind.wordpress.com/?p=38</guid>
		<description><![CDATA[Podczas wczorajszego spaceru zaobserwowałem niepokojącą ofertę: Całość prezentuje się jeszcze groźniej &#8211; w ofercie są też dorośli&#8230; Tablica ta znajduje się przy pewnym sklepie z odzieżą na wagę. Jak widać oferta jest bardzo zróżnicowana;)<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=marcind.wordpress.com&amp;blog=777996&amp;post=38&amp;subd=marcind&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:left;">Podczas wczorajszego spaceru zaobserwowałem niepokojącą ofertę:</p>
<div id="attachment_43" class="wp-caption aligncenter" style="width: 310px"><a href="http://marcind.files.wordpress.com/2009/08/tablica11.jpg"><img class="size-medium wp-image-43" title="Sprzedaż dzieci" src="http://marcind.files.wordpress.com/2009/08/tablica11.jpg?w=300&#038;h=101" alt="Oferta - sprzedaż dzieci" width="300" height="101" /></a><p class="wp-caption-text">Sprzedaż dzieci</p></div>
<p style="text-align:left;"><span id="more-38"></span>Całość prezentuje się jeszcze groźniej &#8211; w ofercie są też dorośli&#8230;</p>
<p style="text-align:left;">
<div id="attachment_41" class="wp-caption aligncenter" style="width: 310px"><a href="http://marcind.files.wordpress.com/2009/08/tablica.jpg"><img class="size-medium wp-image-41" title="Pełna oferta" src="http://marcind.files.wordpress.com/2009/08/tablica.jpg?w=300&#038;h=240" alt="Pełna oferta" width="300" height="240" /></a><p class="wp-caption-text">Pełna oferta</p></div>
<p>Tablica ta znajduje się przy pewnym sklepie z odzieżą na wagę. Jak widać oferta jest bardzo zróżnicowana;)</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/marcind.wordpress.com/38/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/marcind.wordpress.com/38/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/marcind.wordpress.com/38/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/marcind.wordpress.com/38/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/marcind.wordpress.com/38/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/marcind.wordpress.com/38/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/marcind.wordpress.com/38/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/marcind.wordpress.com/38/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/marcind.wordpress.com/38/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/marcind.wordpress.com/38/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/marcind.wordpress.com/38/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/marcind.wordpress.com/38/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/marcind.wordpress.com/38/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/marcind.wordpress.com/38/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=marcind.wordpress.com&amp;blog=777996&amp;post=38&amp;subd=marcind&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://marcind.wordpress.com/2009/08/09/handel-ludzmi/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
	
		<media:content url="" medium="image">
			<media:title type="html">marcind</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://marcind.files.wordpress.com/2009/08/tablica11.jpg?w=300" medium="image">
			<media:title type="html">Sprzedaż dzieci</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://marcind.files.wordpress.com/2009/08/tablica.jpg?w=300" medium="image">
			<media:title type="html">Pełna oferta</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Kaktus zakwitł</title>
		<link>http://marcind.wordpress.com/2009/07/10/kaktus-zakwitl/</link>
		<comments>http://marcind.wordpress.com/2009/07/10/kaktus-zakwitl/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 10 Jul 2009 18:08:30 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marcin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Luźne obserwacje]]></category>
		<category><![CDATA[echinopsis]]></category>
		<category><![CDATA[echinopsis oxygona]]></category>
		<category><![CDATA[fotografia]]></category>
		<category><![CDATA[kaktus]]></category>
		<category><![CDATA[kwiat]]></category>
		<category><![CDATA[kwiat jednej nocy]]></category>
		<category><![CDATA[noc]]></category>
		<category><![CDATA[zdjęcie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://marcind.wordpress.com/?p=46</guid>
		<description><![CDATA[Zakwitł niepostrzeżenie. Nocą. Kwitnący kaktus to wybitnie Kwiat Jednej Nocy &#8211; jego kielich można podziwiać krócej, niż 12 godzin. Obecny na moim parapecie należy do rodzaju Echinopsis, prawdopodobnie do gatunku Echinopsis Oxygona. Tak przynajmniej wynika z krótkiego śledztwa w Google&#38;Wikipedii. Ostatnio zakwitł po raz drugi. Właściwie — zakwitły: Jak widać, już rankiem z tych pięknych [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=marcind.wordpress.com&amp;blog=777996&amp;post=46&amp;subd=marcind&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zakwitł niepostrzeżenie. Nocą.</p>
<div id="attachment_55" class="wp-caption aligncenter" style="width: 310px"><a href="http://marcind.files.wordpress.com/2009/07/kaktus1.jpg"><img class="size-medium wp-image-55" title="Nocny kwiat" src="http://marcind.files.wordpress.com/2009/07/kaktus1.jpg?w=300&#038;h=225" alt="Kaktus przyłapany tuż po zakwitnięciu" width="300" height="225" /></a><p class="wp-caption-text">Kaktus przyłapany tuż po zakwitnięciu</p></div>
<p>Kwitnący kaktus to wybitnie Kwiat Jednej Nocy &#8211; jego kielich można podziwiać krócej, niż 12 godzin. Obecny na moim parapecie należy do rodzaju <a title="Echinopsis" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Echinopsis" target="_blank"><em>Echinopsis</em></a><span id="more-46"></span>, prawdopodobnie do gatunku <em>Echinopsis Oxygona</em>. Tak przynajmniej wynika z krótkiego śledztwa w Google&amp;Wikipedii. Ostatnio zakwitł po raz drugi. Właściwie — zakwitły:</p>
<div id="attachment_57" class="wp-caption aligncenter" style="width: 310px"><a href="http://marcind.files.wordpress.com/2009/07/kaktus3.jpg"><img class="size-medium wp-image-57" title="Para kwiatów" src="http://marcind.files.wordpress.com/2009/07/kaktus3.jpg?w=300&#038;h=225" alt="Oba kwiaty przyłapane rano" width="300" height="225" /></a><p class="wp-caption-text">Oba kwiaty przyłapane rano</p></div>
<p>Jak widać, już rankiem z tych pięknych kwiatów uchodzi chęć do życia.</p>
<div id="attachment_56" class="wp-caption aligncenter" style="width: 235px"><a href="http://marcind.files.wordpress.com/2009/07/kaktus2.jpg"><img class="size-medium wp-image-56" title="Kwiat w całej okazałości" src="http://marcind.files.wordpress.com/2009/07/kaktus2.jpg?w=225&#038;h=300" alt="Kwiat w całej okazałości" width="225" height="300" /></a><p class="wp-caption-text">Kwiat w całej okazałości</p></div>
<div id="attachment_58" class="wp-caption aligncenter" style="width: 235px"><a href="http://marcind.files.wordpress.com/2009/07/kaktus4.jpg"><img class="size-medium wp-image-58" title="Poranna sesja zdjęciowa 1" src="http://marcind.files.wordpress.com/2009/07/kaktus4.jpg?w=225&#038;h=300" alt="Echinopsis wdzięczy się do sesji ;)" width="225" height="300" /></a><p class="wp-caption-text">Echinopsis wdzięczy się do sesji <img src='http://s1.wp.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p></div>
<div id="attachment_59" class="wp-caption aligncenter" style="width: 261px"><a href="http://marcind.files.wordpress.com/2009/07/kaktus5.jpg"><img class="size-medium wp-image-59" title="Poranna sesja zdjęciowa 2" src="http://marcind.files.wordpress.com/2009/07/kaktus5.jpg?w=251&#038;h=300" alt="Ujęcie z góry" width="251" height="300" /></a><p class="wp-caption-text">Ujęcie z góry</p></div>
<p>Jeżeli ktoś jest w stanie precyzyjniej, niż mi się to udało, określić gatunkową tożsamość okazu — zapraszam do komentarzy;)</p>
<p>A teraz widok z zupełnie innej beczki:</p>
<div id="attachment_60" class="wp-caption aligncenter" style="width: 310px"><a href="http://marcind.files.wordpress.com/2009/07/kwiat-pokolorowany.jpg"><img class="size-medium wp-image-60" title="Kwiat pokolorowany" src="http://marcind.files.wordpress.com/2009/07/kwiat-pokolorowany.jpg?w=300&#038;h=225" alt="Obrazek pokolorowany przy użyciu krzywych" width="300" height="225" /></a><p class="wp-caption-text">Obrazek pokolorowany przy użyciu krzywych</p></div>
<p>Szczególnie podoba mi się odbicie w szybie:]</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/marcind.wordpress.com/46/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/marcind.wordpress.com/46/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/marcind.wordpress.com/46/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/marcind.wordpress.com/46/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/marcind.wordpress.com/46/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/marcind.wordpress.com/46/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/marcind.wordpress.com/46/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/marcind.wordpress.com/46/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/marcind.wordpress.com/46/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/marcind.wordpress.com/46/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/marcind.wordpress.com/46/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/marcind.wordpress.com/46/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/marcind.wordpress.com/46/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/marcind.wordpress.com/46/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=marcind.wordpress.com&amp;blog=777996&amp;post=46&amp;subd=marcind&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://marcind.wordpress.com/2009/07/10/kaktus-zakwitl/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="" medium="image">
			<media:title type="html">marcind</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://marcind.files.wordpress.com/2009/07/kaktus1.jpg?w=300" medium="image">
			<media:title type="html">Nocny kwiat</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://marcind.files.wordpress.com/2009/07/kaktus3.jpg?w=300" medium="image">
			<media:title type="html">Para kwiatów</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://marcind.files.wordpress.com/2009/07/kaktus2.jpg?w=225" medium="image">
			<media:title type="html">Kwiat w całej okazałości</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://marcind.files.wordpress.com/2009/07/kaktus4.jpg?w=225" medium="image">
			<media:title type="html">Poranna sesja zdjęciowa 1</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://marcind.files.wordpress.com/2009/07/kaktus5.jpg?w=251" medium="image">
			<media:title type="html">Poranna sesja zdjęciowa 2</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://marcind.files.wordpress.com/2009/07/kwiat-pokolorowany.jpg?w=300" medium="image">
			<media:title type="html">Kwiat pokolorowany</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>„Malowany welon” &#8211; rzecz o miłości bez patosu</title>
		<link>http://marcind.wordpress.com/2009/07/02/malowany-welon-rzecz-o-milosci-bez-patosu/</link>
		<comments>http://marcind.wordpress.com/2009/07/02/malowany-welon-rzecz-o-milosci-bez-patosu/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 02 Jul 2009 00:31:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marcin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Rozmyślania]]></category>
		<category><![CDATA[film]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://marcind.wordpress.com/?p=27</guid>
		<description><![CDATA[Bywają historie, które poruszają do głębi, wyciskają łzy, wstrząsają nas na długo. Są też inne, pozbawione tych walorów. I te drugie są z reguły bliższe rzeczywistości. Historia przedstawiona w filmie „Malowany welon” według mnie należy do tej drugiej kategorii. Przyznać trzeba, że brak jej epickiego rozmachu i wielkich wzruszeń, jednak jest opowiedziana tak sugestywnie, a [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=marcind.wordpress.com&amp;blog=777996&amp;post=27&amp;subd=marcind&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Bywają historie, które poruszają do głębi, wyciskają łzy, wstrząsają nas na długo. Są też inne, pozbawione tych walorów. I te drugie są z reguły bliższe rzeczywistości.</p>
<p>Historia przedstawiona w filmie <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Malowany_welon">„Malowany welon”</a> według mnie należy do tej drugiej kategorii. Przyznać trzeba, że brak jej epickiego rozmachu i wielkich wzruszeń, jednak jest opowiedziana tak sugestywnie, a jednocześnie spokojnie, że sprawia wrażenie, jakby wydarzyła się tuż obok. Nawet mimo egzotycznych okoliczności.</p>
<p>Obserwujemy w niej przypadek dwojga ludzi, którzy wchodzą w związek praktycznie nic o sobie nie wiedząc. Ludzi, którzy poszukują swojej roli w życiu, chcą się realizować, szukają swojego szczęścia. Ludzi, którzy w końcu mają odwagę przyjąć wyzwanie. Można by powiedzieć, że podjęli pochopną decyzję. Z pochopnymi decyzjami zaś bywa tak, że ich rezultaty nie spełniają naszych oczekiwań. Czasem uczą nas pokory, w sposób nieraz trudny do zaakceptowania. Ale jeżeli potrafimy stanąć na wysokości własnych decyzji, przyjąć ich konsekwencje, możemy sprawy obrócić w zupełnie inną stronę.</p>
<p><span id="more-27"></span></p>
<p>Spoglądając na bohaterów miałem wrażenie, że są jak dzieci. Z jednej strony szalenie pragmatyczni, realizujący konkretne cele. Jednak z drugiej – całkowicie nieodpowiedzialni marzyciele. Zaklinacze rzeczywistości. Wykazali się niezwykłym optymizmem, patrząc na siebie i się poznając, jak i krótkowzrocznością, planując najbliższą przyszłość. W swoich życiowych postawach dali wręcz koncert bezmyślności i egoizmu. Bo też każde z nich chciało zagarnąć dla siebie z życia jak najwięcej. Tak, poświęcanie wszystkiego w imię misji pomagania innym też może być, w pewnym sensie, egoizmem. Czasem od tego się zaczyna, od potrzeby samorealizacji, jednak potem jest pole do rozwinięcia prawdziwej bezinteresowności i poświęcenia. I dopiero tu zaczyna się droga męczeństwa i świętości. Wydaje się, że bohaterowie tę drogę odnaleźli (w kwestii świętości nie będę się wypowiadał, bom niekompetentny), że udało im się wreszcie troszkę zapomnieć o sobie.</p>
<p>Film pod wieloma względami urzeka realizacją. Przede wszystkim niesamowite plenery i znakomite zdjęcia. Rewelacyjna muzyka. Przyciąga również sama egzotyka tła, zarówno geograficznego, jak i społecznego.</p>
<p>Jednak przede wszystkim jest dziełem wartościowym ze względu na podejście do tematu. Spokojne, niewymuszone, za to realne, bliskie naszej codzienności. Bo nie ważne, po której stronie świata – ludzkie uczucia, relacje bywają takie same.</p>
<p>Warto się zastanowić nad tym, co doprowadza ludzi do takich sytuacji. Bo przecież są one udziałem bardzo wielu z nas i zdarzają się praktycznie codziennie. Czy to objaw słabej woli, czy niedostatecznego rozumienia siebie samego? Często goniąc za szczęściem wpadamy w najgorsze tarapaty. I nieważne, jak będziemy się starali, zawsze czegoś nie zauważymy, czegoś, co potem może okazać się kluczowe. To coś w rodzaju zaślepienia – tak bardzo, tak mocno dążymy do tego naszego, jedynego celu, że nawet nie widzimy, że jest on za przepaścią. I może nie ma do niego dostępu, a może wystarczy po prostu pójść inną drogą. Bo czasem, aby naprawdę żyć, trzeba umrzeć, aby na prawdę się cieszyć trzeba upaść w rozpacz, aby naprawdę kogoś kochać, trzeba pozwolić mu odejść&#8230; Albo wręcz przeciwnie, zostać przy nim wbrew nadziei.</p>
<p>I tu okazuje się siła człowieka, gdy potrafi wreszcie o sobie zapomnieć. Może na wyrost trochę – wszak bohaterowie filmu nie mieli innego wyjścia, poczuli się przymuszeni. Nieważne czym. Ale sądzę, że podjęli wyzwanie. I wyszli z walki zwycięsko, bo sięgnęli dalej, spojrzeli poza ciasny horyzont, jaki ich dotąd otaczał i zauważyli coś więcej, coś, czego istnienia w ogóle by się nie spodziewali. Wyszli też zwycięsko, bo zapomnieli o sobie dla innych. Może drogą do pokochania kogoś może być pokochanie kogoś zupełnie innego? Jak widać może, bo dobra miłość (nie chodzi tu o niewierność!), miłość prawdziwa, jest absolutem. Jest absolutnym dobrem, które oczyszcza, otwiera oczy, rozjaśnia myśli i ożywia serce.</p>
<p>A trwałość miłości nie wynika z jej emocji i patosu, ale z prawdy i szczerości. I dlatego ten film jest bardziej prawdziwy, niż inne.</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/marcind.wordpress.com/27/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/marcind.wordpress.com/27/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/marcind.wordpress.com/27/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/marcind.wordpress.com/27/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/marcind.wordpress.com/27/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/marcind.wordpress.com/27/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/marcind.wordpress.com/27/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/marcind.wordpress.com/27/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/marcind.wordpress.com/27/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/marcind.wordpress.com/27/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/marcind.wordpress.com/27/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/marcind.wordpress.com/27/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/marcind.wordpress.com/27/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/marcind.wordpress.com/27/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=marcind.wordpress.com&amp;blog=777996&amp;post=27&amp;subd=marcind&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://marcind.wordpress.com/2009/07/02/malowany-welon-rzecz-o-milosci-bez-patosu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
	
		<media:content url="" medium="image">
			<media:title type="html">marcind</media:title>
		</media:content>
	</item>
	</channel>
</rss>
