Kaktus zakwitł

Zakwitł niepostrzeżenie. Nocą.

Kaktus przyłapany tuż po zakwitnięciu

Kaktus przyłapany tuż po zakwitnięciu

Kwitnący kaktus to wybitnie Kwiat Jednej Nocy – jego kielich można podziwiać krócej, niż 12 godzin. Obecny na moim parapecie należy do rodzaju Echinopsis Read more »

Reklamy

„Malowany welon” – rzecz o miłości bez patosu

Bywają historie, które poruszają do głębi, wyciskają łzy, wstrząsają nas na długo. Są też inne, pozbawione tych walorów. I te drugie są z reguły bliższe rzeczywistości.

Historia przedstawiona w filmie „Malowany welon” według mnie należy do tej drugiej kategorii. Przyznać trzeba, że brak jej epickiego rozmachu i wielkich wzruszeń, jednak jest opowiedziana tak sugestywnie, a jednocześnie spokojnie, że sprawia wrażenie, jakby wydarzyła się tuż obok. Nawet mimo egzotycznych okoliczności.

Obserwujemy w niej przypadek dwojga ludzi, którzy wchodzą w związek praktycznie nic o sobie nie wiedząc. Ludzi, którzy poszukują swojej roli w życiu, chcą się realizować, szukają swojego szczęścia. Ludzi, którzy w końcu mają odwagę przyjąć wyzwanie. Można by powiedzieć, że podjęli pochopną decyzję. Z pochopnymi decyzjami zaś bywa tak, że ich rezultaty nie spełniają naszych oczekiwań. Czasem uczą nas pokory, w sposób nieraz trudny do zaakceptowania. Ale jeżeli potrafimy stanąć na wysokości własnych decyzji, przyjąć ich konsekwencje, możemy sprawy obrócić w zupełnie inną stronę.

Read more »

W temacie konsumpcjonizmu

Nie najnowszy to temat, ale warto przypomnieć. Trochę w temacie poprzedniego wpisu: http://www.storyofstuff.com/. Co prawda brak wersji po polsku, ale przekaz jest bardzo obrazowy i czytelny. Moim zdaniem – warto sobie przypomnieć przed każdymi większymi świętami albo wypadem na zakupy do centum handlowego…

Zakupy ery konsumpcjonizmu

Supermarkety, hipermarkety i wszelakie obiekty wielkopowierzchniowe na dobre zagościły w naszej świadomości. Wraz z różnej maści centrami handlowymi często zdominowały już nasze myślenie o zakupach. Nie o sklepach jednak zamierzam pisać.
Otóż, jak wiadomo, każdy sklep wymaga pracowników. Nic w tym szczególnego, prawda, zazwyczaj więc się nad tym nie zastanawiamy, co najwyżej poprzestając na stwierdzeniu, że są to zwykli, słabo opłacani pracownicy fizyczni, raczej słabo wykształceni. Przy czym to ostatnie nie do końca musi być prawdą, jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, że często z „magisterką” można być bezrobotnym… A samych pracowników traktujemy nierzadko jako służbę, która powinna spełniać każde, wypowiedziane przez nas – klientów – życzenie. Tu już wchodzimy w pewne kwestie etyki, ale o tym później.

Promocje, marketing…

Nie wszyscy zdają sobie sprawę, że nie jest to pełny obraz. W większych obiektach handlowych, zwłaszcza podczas weekendowego szału zakupów, spotkać możemy rozmaite stoiska, degustacje czy inne akcje, licznie obsługiwane przez kolorowo poubierane hostessy. To oczywiście część intensywnie prowadzonych przez producentów i dystrybutorów działań promocyjnych. Drugą, dość dużą część prowadzą merchandiserzy.

Read more »

Po raz pierwszy…

Witam.

Pomysł prowadzenia bloga zrodził się prawie rok temu, podczas jednej z długich, nocnych rozmów… Zupełnie abstrakcyjnie, „od czapy”, możnaby rzec. Po jakimś czasie nawet poczyniłem pewne techniczne kroki… i o sprawie zapomniałem.

Niedawno postanowiłem do tego tematu wrócić. Dlaczego? Ciężko powiedzieć, może po prostu w pogoni za życiowymi konkretami coś trzeba było zacząć robić. Może żeby mieć motywację do innych działań… Nie wiem.

O czym będę pisał? To, jak i częstotliwość wpisów wykrystalizuje się w trakcie… Ci, którzy mnie znają wiedzą, że można spodziewać się chyba wszystkiego;-).

Pozdrawiam 🙂